poniedziałek, 12 marca 2012

4 anioły, 4 króliki, 9 truskawek i gęś

To był pracowity weekend. Niektóre rzeczy leżały skrojone wcześniej, ale dopiero w piątek wzięłam się za szycie. Powstały trzy anioły wg nowego wzoru i jeden wg tego, z którego już szyłam. Uszyłam także cztery króliki. Trzy są z tkaniny z dużą domieszką lnu, co nadaje im lekko rustykalny wygląd ;) Jeden z bawełnianej surówki (tradycyjnie) w niebieskim ubranku na zamówienie Basi. Ma to być prezent urodzinowy dla kolegi z przedszkola. Z resztek tkanin, które już się nie mieszczą w pudle, zrobiłam jeszcze trochę słodkich truskawek i gąskę do pary dla naszej starej gęsi, która kurzy się na półce ;) Na koniec uszyłam jeszcze obrus retro, taki w niebieską kratę, żywcem wyjęty z PRL-owego baru mlecznego :) Ale ten zaprezentuję w stylizacji śniadaniowej później :)

Zdjęcia w moim wykonaniu jak zwykle koszmarne. Przepraszam.

























4 komentarze:

  1. cuda! i to w jakiej ilości?! Aga podziwiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zwykle swietne wszystko
    Asiul

    OdpowiedzUsuń
  3. Same piękności:)A truskawy-aż ślinka leci:)

    OdpowiedzUsuń