Naszło mnie ostatnio na chusty. Tym razem pudrowy róż, śliwka i grafit.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 21 marca 2016
wtorek, 15 marca 2016
poniedziałek, 12 października 2015
sobota, 26 września 2015
niedziela, 20 września 2015
wtorek, 4 listopada 2014
niedziela, 2 marca 2014
Chusta z resztek
Skończyłam dziś kolorową chustę z resztek włóczek. W ramach porządków wiosennych dobrałam się do pudeł z moimi zapasami i zaczęłam rozplątywać wielki bałagan. Przewijam motki na kłębki, słowem wielka syzyfowa praca. Ale wygrzebałam trochę resztek i postanowiłam je przetworzyć na coś przydatnego i wiosennie optymistycznego. Dziś chusta otworzyła ze mną sezon rowerowy. I ona sprawiła się doskonale, a rower niestety zaliczył gumę.
poniedziałek, 21 stycznia 2013
wtorek, 1 stycznia 2013
Szczęśliwego Nowego Roku!
Ale się rozleniwiłam w pisaniu postów. Ale nie próżnowałam, wierzcie mi :) Trochę robótek powstało, dużo czasu zajęły mi przedświąteczne prace domowe, które odrobinę pokrzyżował dziewięciodniowy niespodziewany pobyt w szpitalu. Ale jestem i zamierzam w owym Roku być bardziej systematyczna :)
Życzę Wam mnóstwo szczęścia w Nowym Roku 2013!
I pokazuję garść zeszłorocznych zaległości, w tym wymarzony szalik Gryffindoru dla Basi :)
Życzę Wam mnóstwo szczęścia w Nowym Roku 2013!
I pokazuję garść zeszłorocznych zaległości, w tym wymarzony szalik Gryffindoru dla Basi :)
wtorek, 6 listopada 2012
Czapka i chusta nie od kompletu
Mam parę czapkowo-szalikowych kompletów, ale najbardziej lubię nosić nie-komplety ;)
Chusta z fioletowego akrylu ma dużo supełków, bo użyłam do niej włóczki z prucia jakiegoś nieudanego projektu. Czapka z szarej włóczki z zawartością moheru.
Chusta z fioletowego akrylu ma dużo supełków, bo użyłam do niej włóczki z prucia jakiegoś nieudanego projektu. Czapka z szarej włóczki z zawartością moheru.
piątek, 2 listopada 2012
wtorek, 9 października 2012
Jesienią uwielbiam turkusy
Dziś gruba chusta z cudownego miękkiego akrylu Puchatka w kolorze laguna i dwa breloki. Bo jak się zaczyna jesień, to ja po prostu przestawiam się na turkusy. Najchętniej w towarzystwie brązów lub szarości.
niedziela, 2 września 2012
Chusta jak mgiełka
niedziela, 4 marca 2012
Szydełkowe zaległości
Zrobiło się prawie wiosennie, więc u nas zmiana dekoracji. Zimowe kombinezony poszły do piwnicy, a do użycia weszły jeszcze ciepłe, ale wiosenne okrycia. Do starego beretu Ewy, który okazał się idealnie pasować do nowej kurtki, dorobiłam nieduży szalik w kolorze ecru.



Powstała też moherowa Miki, tym razem w pięknym kolorze fuksji.


I fiołkowa chusta, którą zaczęłam robić chyba z rok temu, ale udało mi się ją wreszcie skończyć.

I powiem Wam jeszcze, że impreza dla mojej babci udała się pysznie :) Babcia była bardzo wzruszona :)



Powstała też moherowa Miki, tym razem w pięknym kolorze fuksji.


I fiołkowa chusta, którą zaczęłam robić chyba z rok temu, ale udało mi się ją wreszcie skończyć.

I powiem Wam jeszcze, że impreza dla mojej babci udała się pysznie :) Babcia była bardzo wzruszona :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































