... moją pierwsza patchworkową kołderkę. Nie ma zbyt imponujących rozmiarów, ale wyszła całkiem zgrabnie jak na pierwszy raz. I ma firmowa metkę ;)


Powstało jeszcze parę drobiazgów, ale pokażę je później kompleksowo. Natomiast teraz na warsztacie oprócz kolejnych królików dwie duże rzeczy.
piękna narzuta! Kolejna też wspaniale się zapowiada!
OdpowiedzUsuń