niedziela, 18 grudnia 2011

Sowa z szalikiem

Kapusta z grzybami na balkonie, pierniki upieczone, prezenty popakowane, choinka ubrana, więc wracam powoli do robotek :)



sobota, 10 grudnia 2011

Pierniki etap przejściowy i ostatni

Rosół na sobotni obiad się gotuje, więc pokażę Wam efekty naszej wczorajszej pracy :)
Ozdobiłyśmy większość pierników i zrobiłyśmy na razie 23 paczuszki prezentowe. Dziś jedziemy po obiedzie na imprezę do przyjaciół, ale jutro jeszcze trochę podekorujemy i zapakujemy pierniki dla pań w szkole i przedszkolu.













piątek, 9 grudnia 2011

Ja pierniczę...

... ale mnie dziś krzyż boli ;) Trzy godziny wczorajszego wieczora wałkowałam, wycinałam i piekłam. Z dziećmi rzecz jasna, ale dzieci szybko odpadły przy takiej przemysłowej ilości ;) Podejrzewam, że taką ilość pierników jak na jednym talerzu wchłonęliśmy wczoraj jeszcze ciepłych. Wyobraźcie sobie jaki mam zapach w domu. A dziś ozdabiamy!



czwartek, 8 grudnia 2011

Złoty komplet

Mimo najszczerszych chęci nie oddam urody tego kompletu :( Nie tylko z powodu nieumiejętności robienia zdjęć, ale także z powodu braku światła w domu :( Dlatego nie widać jak pięknie połyskuje ta złota włóczka podkreślając misterny splot. Musicie mi uwierzyć na słowo, że jest piękny ;)



A na dokładkę kociak do przytulania.



poniedziałek, 5 grudnia 2011

Szalik z dwiema czapkami

Ten komplet, to mój mały wkład w akcję "Drzewko dobroci" organizowaną przez naszą szkołę. Mam nadzieję, że chłopiec, który marzy o czapce i szaliku ucieszy się :) Zrobiłam dwie czapki, lżejszą i ciepłą na mroźniejsze dni.





niedziela, 4 grudnia 2011

Czapka nowym wzorem

Kiedy zobaczyłam taką czapkę od razu zapragnęłam ją zrobić. Zachwycił mnie ten wzór. A jak Wam się podoba?