sobota, 19 stycznia 2013

Domowo

Jeszcze przed Nowym Rokiem postanowiłam zrobić maleńką rewolucję w kuchni. Wywaliłam niską spiżarkę i łazienkową witrynkę, a wstawiłam słupek w ciemnym kolorze i zapełniłam go różnymi podręcznymi przedmiotami. Do dwóch dolnych półkę uszyłam zasłonkę, aby zapasy w spiżarce zbytnio nie rzucały się w oczy. Znalazło się też miejsce na książki kucharskie, które dotychczas bardzo się brudziły usytuowane zbyt blisko kuchenki. Zakupiłam też parę pomocnych akcesoriów jak szczypce kuchenne, szklana miarka Pyrexa i... wałek. Wałek ma długość 50cm, jest utoczony z bukowego drewna i sprawdza się cudownie, co miałam okazję sprawdzić robiąc paszteciki z pieczarkami.








Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza